Australijskie superfoods. Składniki z drugiego końca świata, które pielęgnują włosy!

Sposobów na to, żeby przywrócić włosom utracone piękno, są tysiące! Możemy wykorzystać do tego składniki, które rosną w naszym ogródku, a możemy też sięgnąć po te z drugiego końca świata np. z Australii. Poznaj najpopularniejsze australijskie superfoods dla włosów.

Australia kojarzy nam się z dzikością – bogata roślinność, zachwycający ocean, dużo przestrzeni i zwierząt niespotykanych nigdzie indziej. To kontynent, który fascynuje nas od lat i z którego czerpiemy naprawdę wiele inspiracji. Również w kosmetyce! Wykorzystujemy naturalne australijskie składniki, aby wzbogacić swoją pielęgnację i wychodzi nam to całkiem dobrze.

Jakie składniki z drugiego końca świata warto stosować na włosy? Czego szukać w kosmetykach, które kupujemy dla siebie i przyjaciół? Oto lista superfoods wprost z Australii. Substancji, które mogą odmienić naszą pielęgnację.

SKŁADNIKI PIELĘGNUJĄCE WŁOSY Z AUSTRALII

Olej z orzechów makadamia

Odkąd naturalne olejki zyskały popularność, coraz więcej mówi się też o oleju makadamia. Słusznie, ponieważ jest to jeden z najcenniejszych składników pielęgnujących pochodzących właśnie z Australii. Przez niektórych orzech makadamia bywa nazywany „królem orzechów” z uwagi na zawartość rzadko spotykanego w naturze kwasu tłuszczowego omega-7. To bardzo cenny składnik, który w pielęgnacji włosów i skóry odgrywa rolę natłuszczającego emolientu, wygładza i poprawia nawilżenie.

Olej jojoba

Również popularny jest olej (a właściwie wosk) jojoba. Pozyskiwany z krzewu o tej samej nazwie jest dziś uznawany przez wielu za najlepszy naturalny składnik pielęgnujący. O rewelacyjnych właściwościach oleju jojoba przekonują dziś wszyscy, a rdzenni mieszkańcy Australii znają je od wieków. Co ciekawe, nasiona jojoby mają wielkość ziaren kawy i zbiera się je na środku pustyni. Mimo tak surowego klimatu są źródłem wielu substancji odżywczych, które po wytłoczeniu do oleju pomagają zwalczać łupież i chronią włosy przed zniszczeniem.

Śliwka kakadu

Ta niepozorna śliwka zajmuje pierwsze miejsce wśród owoców bogatych w antyoksydanty: ma ich 4-krotnie więcej niż słynne jagody australijskie. Kształtem przypomina nieco oliwkę z dużą pestką w środku. Nazwę wzięły od tego, że pochodzą z parku narodowego Kakadu. Najważniejsze jest jednak to, że śliwki kakadu warto szukać w kosmetykach, ponieważ pomaga zwalczać suchość i matowość włosów – nadaje im piękny blask i długotrwale nawilża.

Niebieski eukaliptus

Nikomu nie trzeba przypominać, że Australia to ojczyzna eukaliptusa – jest tam ponad 600 gatunków tej rośliny! To przysmak koali, ale również bardzo cenny składnik kosmetyków. W pielęgnacji wykorzystuje się najczęściej eukaliptus niebieski nazywany też eukaliptusem królewskim. To z niego pozyskuje się olejek eukaliptusowy, który nadaje włosom blask i jest w stanie zwielokrotnić ich objętość. Warto szukać go w szamponach, odżywkach i maskach, ponieważ zawiera szereg dobroczynnych składników odżywczych – witamin, minerałów, fitosteroli, a także niezbędnych kwasów tłuszczowych.

Nasiona konopi

Jeśli chodzi o kosmetyki, coraz częściej dostrzega się też właściwości konopi – to składnik cenny w kwasy tłuszczowe omega-3 oraz argininę. Ten pochodzący z Australii warto stosować w pielęgnacji, ponieważ jest w stanie odżywić i okiełznać nawet najbardziej niesforne włosy. Co ciekawe, uprawianie konopi jest tam regulowane przez prawo, ale robi się to dla cennego oleju z nasion konopnych. Konopie hodowane są w szklarniach lub na polu w towarzystwie roślin takich jak… mięta oraz fenkuł. Później z nasion wytłaczany jest olejek, który znaleźć możemy w wielu produktach do pielęgnacji włosów, ale również skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *